Ta strona wymaga JavaScript do poprawnego działaniaSpektakl: MARYLA - ku przestrodze.
Gmina Piaski - w Kontakcie JST

Ogłoszenia

Zobacz najnowsze ogłoszenia z samorządu

Spektakl: MARYLA - ku przestrodze.

3 dni temuza 23 dni

Wydarzenie dla miłośników teatru, historii i sportu

Zapraszamy na prezentowany i nagradzany na wielu festiwalach spektakl "Maryla - ku przestrodze" w wykonaniu Teatru Fuzja. Bezpłatne wejściówki do odbioru w bibliotekach. 

Fragment recenzji: „Teatr, jakiego nie widział świat. Powiedzieć, że ten spektakl jest bardzo dobry, to mało. Anna Rozmaniec w monodramie „Maryla - ku przestrodze”

zmusza widza do współodczuwania. I wprawia w ruch obrazy, które nie zawsze chce się oglądać. Odwrócić głowy jednak się nie da. Nie pozwala na to historia, forma, przestrzeń, no i oczywiście sama Anna."

Czy dla idei sportu, dla idei olimpiady można zapomnieć o łamaniu demokracji, o łamaniu wolności słowa i wypowiedzi, o łamaniu praw człowieka. Przyzwolenie, które dajemy, nie tylko na poziomie politycznym, globalnym, dziejącym się za zamkniętymi drzwiami komitetów organizacyjnych. Czy jako jednostki nie mamy żadnego wpływu na otaczającą nas rzeczywistość, czy pozostajemy bezsilni, czy chcemy pozostać bezsilni. Czy jeden pojedynczy, osamotniony gest może być punktem zapalnym większej zmiany. Czy gest Marii z opuszczonymi rękoma był wyrazem właśnie takiej postawy? Czy zmieniła świat? Czy zapobiegła wojnie? NIE. Ale w tamtym momencie, stojąc na baczność, nie ulegając, zaimponowała Hitlerowi, a jej znienawidzone zdjęcie stało się przepustką do ratowania ludzi, jej osobistym paszportem wojennym. Zmiana, przewrót, niezgoda zaczyna się od pojedynczej myśli, która wysłana w świat może spowodować lawinę zdarzeń zmieniających rzeczywistość. Pretekstem do podjęcia tematu stała się historia Maryli, czyli Marii Kwaśniewskiej, oszczepniczki, która 1936 roku na Olimpiadzie w Berlinie wywalczyła Brązowy Medal. Podejmując opowieść o niej i na przykładzie niemieckiego faszyzmu, który idee organizacji Olimpiady wykorzystał do realizacji własnych interesów i budowania iluzji sprawiedliwego, czystego systemu, chcemy opowiedzieć o mechanizmie propagandy. Pod płaszczykiem organizacji Igrzysk rodziła się na oczach działaczy, sportowców i komitetów całego świata brutalna, ohydna idea faszyzmu, rodził się cyrk i teatr Hitlera. Ohyda, brutalizm nie może imponować? Ale imponował. Zwyczajem każdego gospodarza jest eksponowanie własnego ja. Można się przecież ogrzać w blasku zwycięstwa, w blasku przepychu, w blasku złota, stając na podium, zapomnieć

na chwilę o przelewanej krwi. Czy Olimpiada w Berlinie stała się przestrogą? Nie. Przecież spotkaliśmy to na następnych Igrzyskach... Berlin, Monachium, Pekin, Moskwa, Katar, Grenoble, Soczi, Paryż, Montreal, Los Angeles, Meksyk, Korea, Brazylia...


Co o tym myślisz?

11 odpowiedzi

Lokalizacja

Galeria

  • 487437643_710230791329827_5410403960574340361_n.jpg

Do pobrania

  • 486952413_709199754766264_275619765929166834_n.jpg